Dostęp do informacji publicznej wg MZDiM

  • strict warning: Only variables should be assigned by reference in /home/www/b/kmo.borol.net/htdocs/sites/all/modules/links/links_related.module on line 197.
  • strict warning: Only variables should be assigned by reference in /home/www/b/kmo.borol.net/htdocs/sites/all/modules/links/links_related.module on line 433.
  • strict warning: Only variables should be assigned by reference in /home/www/b/kmo.borol.net/htdocs/sites/all/modules/links/links.inc on line 1450.
Etykiety:  

30 grudnia 2011 roku Miejski Zarząd Dróg i Mostów podpisał umowę z firmą DHV Polska Sp. z o.o., która na zlecenie MZDiM miała ocenić pracę MZDiM. To efekt głośnej sprawy rowerzystki potrąconej przez ciężarówkę na skrzyżowaniu al. Sikorskiego z ul. Obrońców Tobruku. Po tym wydarzeniu środowiska rowerowe oraz niezrzeszeni mieszkańcy  Olsztyna zaczęli wskazywać, że sygnalizacja świetlna działa niezgodnie z prawem i przede wszystkim niebezpiecznie. W odpowiedzi zaczęło się zaklinanie rzeczywistości, o którym jednym z kolejnych wpisów.

Wracając do audytów, MZDiM wybrał wykonawcę, który miał dokonać tzw. niezależnej oceny sygnalizacji świetlnych. Oczywiście nie ma w tym nic patologicznego. Nawet jeśli dodamy do tego informację, że audyty stanowiące efekt tej oceny poddane były „weryfikacji” przez MZDiM, ale o tym dalej.

Ponieważ audyty sporządzone w etapie I, tj. dla skrzyżowań dróg krajowych i wojewódzkich, miały być wykonane do końca stycznia 2012 roku, dając miesiąc zapasu, 1 marca br. wystąpiłem do MZDiM z wnioskiem o ich udostępnienie. W odpowiedzi z 12 marca, znak pisma: MZ.TI.7044/44/12, otrzymałem informację, że „objęte wnioskiem audyty bezpieczeństwa dla sygnalizacji świetlnych w Olsztynie (etap 1) zostaną [...] udostępnione drogą elektroniczną niezwłocznie po ich prezentacji Prezydentowi Miasta Olsztyna, planowanej na 15 marzec 2012” (pisownia oryginalna). Zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. 2001 nr 112 poz. 1198 z późn. zm.):

1. Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.

2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.

Odpowiedź MZDiM nie zawierała wskazania terminu zgodnego z ust. 2, ale korzystając z porady pracowników tej firmy, byłem elastyczny. 16 marca wysłałem mailem prośbę o udostępnienie audytów zgodnie z pismem MZ.TI.7044/44/12. Wobec braku odpowiedzi, przedstawiłem sytuację na forum Platformy Konsultacji Społecznych Urzędu Miasta Olsztyna. 19 marca MZDiM podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, wysyłając jeszcze raz wcześniej wymienione pismo. Jak się później okazało, uczyniono to przez pomyłkę. Nie była to niestety ostatnia pomyłka MZDiM w przedmiotowej sprawie...

Jeszcze tego samego dnia, na forum Platformy Konsultacji Społecznych, rzecznik MZDiM poinformował:

[...] audyt będziemy mogli opublikować (czy też udostępnić w inny sposób) niezwłocznie ;o) po tym jak nabędziemy do niego prawa autorskie. Stanie się to z chwilą kiedy opłacimy fakturę wystawioną przez firmę DHV opracowującą dokument. Audyt, choć podzielony na dwa etapy, jest jednym zadaniem. Ma powstać do końca marca. Po przedłożeniu nam faktury przez DHV najpóźniej w ciągu 30 dni powinniśmy dopełnić wszelkich formalności finansowych. Po tym czasie udostępnimy opracowanie. [odnośnik]

Wobec takiej zmiany stanowiska, poinformowałem MZDiM, że przedstawione podstawy odmowy bezzwłocznego udostępnienia informacji publicznej są niezgodne z prawem, gdyż nieposiadanie praw autorskich do ekspertyz nie może stanowić podstawy do odmowy ich udostępnienia w trybie dostępu do informacji publicznej. W następnym wpisie rzecznik MZDiM wyjaśnił, że słowa „audyt będziemy mogli opublikować po tym jak nabędziemy do niego prawa autorskie” nie oznaczają, że MZDiM uchyla się od udostępnienia dokumentu traktując prawo autorskie jak tarczę, tylko że nie jest jeszcze w jego posiadaniu. Dowiedzieliśmy się również, że „MZDiM wejdzie w jego [audytu - BorOl] posiadanie z chwilą opłacenia faktury za usługę. Wówczas zaistnieją przesłanki pozwalające na jego upublicznianie”. Dalej mamy również przywołanie definicji dokumentu urzędowego. Dlaczego? A dlaczego nie?

W odpowiedzi na powyższe zestawiłem następujące fakty:

- 1 marca składam wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie „audytów bezpieczeństwa dla sygnalizacji świetlnych w Olsztynie – etap I (zgodnie z Państwa zamówieniem znak: MZ.TP.3403/31/2011)”.
- 12 marca otrzymuję odpowiedź, w której informujecie Państwo, że audyty zostaną udostępnione niezwłocznie po ich prezentacji Prezydentowi.
- 15 marca audyty powinny być zaprezentowane Prezydentowi. Zostały zaprezentowane? [teraz wiemy, że tak]
- 16 marca mija 14-dniowy termin udostępnienia informacji publicznej, wysyłam mail z prośbą o przesłanie audytów.
- 19 marca na platformie konsultacji społecznych pojawia się informacja, że audyty nie są audytami tylko jednym audytem i nie może on być udostępniony zanim nie zostaną przekazane do niego prawa autorskie.
- 21 marca twierdzi Pan, że kwestia praw autorskich nie ma żadnego znaczenia, bo po prostu nie posiadacie opracowania i do czasu jego otrzymania, co oczywiste, nie może być ono udostępnione.

Wyjaśniłem też, że mój wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczył audytów wykonanych w I etapie zlecenia, a nie całości opracowania. Ten post pozostał bez odpowiedzi.

W kolejnym zadałem pięć pytań:

1. Co mieliście Państwo na myśli pisząc o prezentacji audytów Prezydentowi Olsztyna?
2. Czy audyty zostały zaprezentowane Prezydentowi Olsztyna?
3. Jak można zaprezentować Prezydentowi audyty, które wprawdzie zostały wykonane, ale nie zostały przekazane?
4. Dlaczego do 21 marca wykonawca nie przekazał Państwu audytów, które zgodnie ze zleceniem należało wykonać do 31 stycznia?
5. W jaki sposób następuje weryfikacja wykonania zlecenia (i jego poszczególnych etapów) w danym terminie?

na które uzyskałem następujące odpowiedzi:

1. Prezydent Bogusław Szwedowicz, jako bezpośredni zwierzchni MZDiM, zapoznał się z fragmentem opracowania przygotowanym przez DHV Polska.
2. Tak.
3. Prezentację przedstawił pracownik DHV Polska.
4. Wykonawca przekazał nam audyty wykonane do 31 stycznia, a my je weryfikujemy.
5. Podobnie będzie z audytami przeprowadzonymi w drugim etapie. Pisząc „nie jesteśmy jeszcze w jego posiadaniu” mam na myśli prawo do dysponowania dokumentem. Jak już pisałem, nabędziemy je z chwilą opłacenia faktury. To oczywiście nastąpi po zweryfikowaniu zleconego opracowania. 

Jak widać na ostatnie pytanie odpowiedź nie padła. Nie bez przypadku.

W kolejnym wpisie poprosiłem o ustalenie ostatecznego stanowiska w przedmiotowej sprawie (m.in. zdecydowanie się czy audyty są w posiadaniu MZDiM) oraz podanie jego podstawy prawnej. Wyraziłem też oburzenie patologiczną sytuacją, w której kontrolowany, wybiera kontrolującego, płaci mu za wykonaną pracę i w dodatku „weryfikuje” wyniki kontroli. Jak się za chwilę okazało, MZDiM nie widzi w tym nic patologicznego. Wyjaśniono też, że podstawą odmowy bezzwłocznego udostępnienia informacji publicznej jest przytoczona wcześniej definicja dokumentu urzędowego. Otóż wg interpretacji MZDiM ekspertyzy wykonane na jego zlecenie stanowią dokument urzędowy: „Opracowanie, o które tak niecierpliwie Państwo zabiegacie, jeszcze nie ma żadnego podpisu, więc dokumentem nie jest”. Owszem, dokumentem urzędowym nie jest, ale z zupełnie innego powodu. Ciekawe też czyj podpis ma wg MZDiM stanowić o statusie tego opracowania - z pewnością dowiemy się tego po publikacji audytów. Dalej, w odpowiedzi na sugestię, że wykonawcę i MZDiM obowiązują przepisy prawa, a nie ich widzimisię, zostałem pouczony, że mnie jako obywatela także to prawo obowiązuje. No cóż, cały czas starałem się z tego prawa skorzystać, ale to MZDiM konsekwentnie mi tego odmawia.

Widząc, że dalsza dyskusja na ten temat nie wiedzie do sukcesu, stwierdziłem, że może z pomocą niezależnych ekspertów uda się przekonać MZDiM, że błądzi. Wszystkie materiały związane ze sprawą, tj.: umowę z wykonawcą, mój wniosek, odpowiedź MZDiM oraz dyskusję na forum Platformy Konsultacji Społecznych, przesłałem do Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej z prośbą o odpowiedź na 6 pytań. Odpowiedzi zamieściłem na forum Platformy. Niestety ta informacja pozostała bez żadnej reakcji ze strony MZDiM. Może ciągle trwa jej analiza prawna?

Do dzisiaj czekamy na opublikowanie audytów. MZDiM nadal też nie przedstawił podstaw prawnych odmowy niezwłocznego udostępnienia informacji publicznej. Do mediów przeciekają informacje z audytów, ale oczywiście nie pełna. Tym sposobem uniemożliwia się merytoryczną dyskusję w czasie, w którym sprawą zajmują się media. Tak wygląda praworządność wg interpretacji Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Olsztynie.

ZałącznikWielkość
Wniosek o udostępnienie audytów etapu I.204.76 KB
Umowa na wykonanie audytów.2.67 MB

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

2 + 0 =
Rozwiąż proste zadanie matematyczne i wpis wynik podanego działania. Np. 1 +3 = 4