D-6, czyli pieszy trafiony, zatopiony.

  • strict warning: Only variables should be assigned by reference in /home/www/b/kmo.borol.net/htdocs/sites/all/modules/links/links_related.module on line 197.
  • strict warning: Only variables should be assigned by reference in /home/www/b/kmo.borol.net/htdocs/sites/all/modules/links/links_related.module on line 433.
  • strict warning: Only variables should be assigned by reference in /home/www/b/kmo.borol.net/htdocs/sites/all/modules/links/links.inc on line 1450.

Znak D-6 - przejście dla pieszych.W poprzednim wpisie poruszyłem temat braku znaków D-6 przy olsztyńskich przejściach dla pieszych. Dzisiaj uzupełniam galerię zdjęć o fotografie wykonane w śródmieściu. Ledwie półgodzinny spacer po centrum przynosi smutną refleksję - w tym miejscu miasta prawo o ruchu drogowym nie obowiązuje.

Spacer rozpocząłem 14 września o 11:45 z końca ul. Dąbrowszczaków, gdzie zaparkowałem samochód. Jeśli ktoś uważa, że zaparkowanie samochodu w centrum miasta jest niewykonalne lub choćby trudne, to chętnie podyskutuję na ten temat. Ja nigdy problemów z legalnym zaparkowaniem nie mam.

Już po paru metrach mamy pierwsze miejsce, w którym prawo o ruchu drogowym nie obowiązuje, a gdzie straż miejska nie zagląda. To skrzyżowanie ul. Dąbrowszczaków i Kajki. Na zdjęciu nr 1 widać nie tylko brak znaku D-6 przed przejściem, ale także nieprawidłowo parkujące samochody - za blisko przejścia, za blisko skrzyżowania, uniemożliwiają zgodny z prawem przejazd przez skrzyżowanie (art. 49 ust. 1 pkt 1, 2 i 4 ustawy prawo o ruchu drogowym). O 12:15, kiedy wracałem do samochodu, sytuacja nie uległa zmianie, za szybami mandatów brak.

Fot. 1. Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Kajki.

Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Kajki. Brak D-6, nieprawidłowo zaparkowane samochody.

Przyglądając się skrzyżowaniu ze wszystkich stron, stwierdzamy że żadne przejście dla pieszych nie jest wyposażone w znak D-6. Formalnie zatem przejścia nie istnieją, a pieszy przekraczający jezdnię w tym miejscu powinien ustąpić pierwszeństwa pojazdom.

Fot. 2. Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Kajki, widok w kierunku ul. Partyzantów.

Skrzyżowanie Kajki i Dąbrowszczaków - brak znaków D-6.

Fot. 3. Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Kajki, widok od ul. Partyzantów.

Skrzyżowanie Kajki i Dąbrowszczaków - brak znaków D-6.

Na chwilę odbiłem w prawo, by sprawdzić czy na skrzyżowaniu Kajki i Partyzantów są znaki D-6. Niespodzianki nie ma  - znaków też.

Fot. 4. Skrzyżowanie Kajki i Partyzantów.

Skrzyżowanie Kajki i Partyzantów - brak znaków D-6.

Wracam na ul. Dąbrowszczaków. Na skrzyżowaniu z ul. Mazurską - znaków brak. Dodatkowo rozwiązanie stosowane przez MZDiM praktycznie w całym mieście - miejsca postojowe przy samym przejściu. Pytanie do prawników - czy jeśli miejsca postojowe nie są oznaczone znakiem D-18 "parking", to parkowanie w tym miejscu jest zgodne z prawem (art. 49 ust. 1 pkt 2)? To może być kolejna absurdalna sytuacja wynikająca z niewłaściwego oznakowania i projektowania miejsc postojowych.

Fot. 5. Skrzyżowanie ul. Dąbrowszczaków i Mazurskiej, widok od ul. Kajki.

Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Mazurskiej - brak znaków D-6.

Fot. 6. Skrzyżowanie ul. Dąbrowszczaków i Mazurskiej, widok w kierunku ul. Kajki.

Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Mazurskiej - brak znaków D-6.

Kolejne przejście znajduje się na skrzyżowaniu ul. Dąbrowszczaków i Mickiewicza. Tu także nie ma niespodzianki:

Fot. 7. Skrzyżowanie ul. Dąbrowszczaków i Mickiewicza.

Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Mickiewicza - brak znaków D-6.

W okolicach tego skrzyżowania, znajdującego się w odległości kilkudziesięciu metrów od Komendy Miejskiej Policji, codziennie mamy do czynienia z nieprawidłowym parkowaniem samochodów:

Fot. 8. Ul. Mickiewicza, na wschód od ul. Dąbrowszczaków, północna strona.

Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Mickiewicza - brak znaków D-6.

Po drugiej strony mamy zakaz parkowania, z wyłączeniem zatoki. Problem w tym, że zatoka znajduje się kilkadziesiąt metrów dalej - obszar za znakiem jest po prostu chodnikiem, na którym obowiązuje zakaz zatrzymywania. Kilkadziesiąt metrów od Komendy Miejskiej Policji, a mandatów brak.

Fot. 9. Ul. Mickiewicza, na wschód od ul. Dąbrowszczaków, południowa strona.

Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Mickiewicza - nieprawidłowe parkowanie.

Kolejne skrzyżowanie - Dąbrowszczaków i Mrongowiusza - znowu brak znaków D-6. Ani na Mrongowiusza, ani na Warmińskiej znaków D-6 także nie ustawiono.

Fot. 10. Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Mrongowiusza.

Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Mrongowiusza - brak D-6.

Ostatnie przejście przez ul. Dąbrowszczaków znajduje się przy al. Piłsudskiego. Przejście to, po bezmyślnej decyzji o likwidacji przejścia przez al. Piłsudskiego, przyjęło zwiększony potok pieszych, ale znaków D-6 nie ma.

Fot. 11. Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Piłsudskiego.

Skrzyżowanie Dąbrowszczaków i Piłsudskiego - brak D-6.

Wracając do samochodu skręciłem w ul. Mickiewicza w kierunku ul. Kościuszki. Pierwsze skrzyżowanie - z ul. Kopernika - bez niespodzianki w postaci znaków D-6. W efekcie widoczni na zdjęciu piesi nie łamią przepisów, bo choć kodeks drogowy zabrania przechodzenia przez jezdnię poza przejściem jeśli odległość do najbliższego jest mniejsza niż 100 m, to przecież widoczne w tle przejście formalnie przejściem nie jest.

Fot. 12. Skrzyżowanie Mickiewicza i Kopernika.

Skrzyżowanie Mickiewicza i Kopernika - brak D-6.

Niewątpliwie łamią jednak przepisy kierowcy parkujący przed przejściem, nie dlatego jednak, że parkują przed przejściem, bo tego formalnie nie ma, ale ze względu na bliskość skrzyżowania. Mandatów za szybą brak.

Fot. 13. Skrzyżowanie Mickiewicza i Kopernika.

Skrzyżowanie Mickiewicza i Kopernika - brak D-6.

Idąc dalej ulicą Mickiewicza napotykamy w końcu na cud - są przejścia oznakowane D-6. Niekonsekwencja w oznakowaniu kłuje w oczy - wszystkie przejścia w rejonie tego skrzyżowania posiadają znak D-6 - zarówno przed jak i za skrzyżowaniem, czyli zgodnie z przepisami.

Fot. 14. Skrzyżowanie Mickiewicza i Kościuszki.

Skrzyżowanie Mickiewicza i Kościuszki - w końcu są znaki D-6.

Prawidłowe oznakowanie nie przeszkadza jednak parkować samochody tuż przed przejściem, przed skrzyżowaniem. Straży miejskiej nie widać, a to tylko kilkaset metrów od jej siedziby.

Fot. 15. Skrzyżowanie Mickiewicza i Kościuszki.

Skrzyżowanie Mickiewicza i Kościuszki - w końcu są znaki D-6.

Dalszy spacer to jednak powrót do olsztyńskiej codzienności. Ani na pl. Pułaskiego, ani na Kopernika znaków D-6 nie ma.

Zastanówmy się jakie konsekwencje może mieć nieprawidłowe oznakowanie przejść. Biorąc pod uwagę wyrok, o którym mowa w poprzednim wpisie, uznać należy, że w razie potrącenia pieszego na takim przejściu, winnym nie będzie kierowca a... pieszy! Zgodnie z art. 13 ust. 3 kodeksu drogowego pieszy przechodzący poza przejściem "jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom", podczas gdy na przejściu to pieszy ma pierwszeństwo (art. 13, ust. 1): "pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem". Pozostaje kwestia interpretacji przez policję lub sąd konkretnego przypadku, ale doświadczenie uczy, że ostateczny wynik postępowania może być dla pieszego niekorzystny. Pojawia się jednak pytanie: czy pieszy ma obowiązek posiadać wiedzę o wszystkich rozporządzeniach i interpretacjach przepisów prawa o ruchu drogowym? Czy w torbie, plecaku lub aktówce ma ze sobą nosić komentarz do ustawy a po powrocie do domu codziennie wertować wyroki w sprawach związanych z ruchem? To na urzędnikach zajmujących się oznakowanie dróg spoczywa odpowiedzialność za prawidłowe wykonanie oznakowania. Użytkownicy dróg muszą ufać, że zarządca drogi dochował należytej staranności i poczynił wszystkie możliwe starania w celu ochrony, zwłaszcza tzw. słabych uczestników ruchu - pieszych i rowerzystów. Niestety, jak wynika z powyższych obserwacji, w Olsztynie zaufania do MZDiM nie możemy mieć. Dodatkowo straż miejska, która ma czuwać nad przestrzeganiem przepisów nie reaguje lub reaguje z takim opóźnieniem, że interwencja nie ma sensu. Dopóki nic w tej kwestii się nie zmieni, ścisłe centrum Olsztyna pozostanie miejscem drogowego bezprawia.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

2 + 0 =
Rozwiąż proste zadanie matematyczne i wpis wynik podanego działania. Np. 1 +3 = 4